piątek, 13 lipca 2012

Wisior Monnari

Krążąć ostatnio po sklepach wstąpiłam do Monnari, do którego raczej nie zdarza mi się wchodzić, oczywiście skłonily mnie do tego wielkie plakaty infotmujące o obniżkach. Byłam już trochę zmęczona i nawet nie chciało mi się tych wszystkich ciuchów przeglądać, ale spodobał mi się wisior.
Duży, kolorowy, o ciekawym kształcie. Kosztował 30 zł, sądzę ze nie jest to dużo, szczególnie dlatego ze jest naprawdę spory.



W superpharm robiąc zakupy dostałam w gratisie złoty lakier do paznokci. Nie jest to mój ulubiony kolor na paznokciu, kojarzy mi się z pożółkniętą płytką, ale przy opalonych dłoniach i ze złotymi pierścionkami ładnie się prezentuje. 

 

9 komentarzy:

  1. dla mnie trochę za skomplikowany :) wolę prostsze wisiorki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wisior jest CUDOWNY! Kurczę, chyba przejdę się do Monnari i tym razem ja coś od Ciebie "zgapię" ;P (jak tam temat conversów? :P)

    OdpowiedzUsuń
  3. wisior robi wrażenie ;) czasem tak jest, że nie wchodzi się do jakiegoś sklepu, a gdy już się tam wejdzie, to nas miło zaskakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. rzeczywiście takie kolorki przy opaleniźnie ładnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. faktycznie spory-wydaje sie ciezki

    OdpowiedzUsuń
  6. Wisiorek Genialny, a na temat złotych lakierów mam takie samo zdanie, kojarzy mi się na paznokciach z paznokciami zżółkniętymi od palenia papierosów..:) Fajny blog, będę zaglądać częściej:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. dla mnie troszkę za duży, ale wygląda ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  8. moim zdaniem jest świetny !!

    OdpowiedzUsuń
  9. witaj ;)
    gdybyś była zainteresowana na moim blogu trwa aktualnie konkurs z sheinside.com, gdzie do wygrania jest bon o wartości 100$, zapraszam :)

    http://apieceofmylifeloveandfashion.blogspot.com/2012/07/sheinside-giveaway-100.html

    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń